MX PARK 2020- nieczynny do odwołania

W każdej gminie znajdziemy boiska do piłki nożnej, skateparki, place zabaw czy nawet tory żużlowe – wszystko wspierane i chronione jako miejsca rozwoju młodzieży. Tymczasem motocross, mimo rosnącej popularności i wartości wychowawczej, wciąż spotyka się z niezrozumieniem i niechęcią.

Dzieci i młodzież trenująca motocross nie ma gdzie rozwijać swojej pasji, bo tory są zamykane lub blokowane przez „życzliwych”, którym przeszkadza sam fakt istnienia takiego miejsca – nawet jeśli działa legalnie i bezpiecznie.

Dlaczego sportowcom motocrossowym utrudnia się to, co innym daje się z łatwością? Czy ich pasja jest mniej wartościowa? Potrzebujemy wsparcia, a nie przeszkód – bo motocross to także sport, który uczy i wychowuje.
”Życzliwy” – to nie osoba anonimowa, lecz dobrze znana w środowisku.
Motocross może być pięknym elementem lokalnej społeczności, miejscem integracji, rozwoju dzieci i młodzieży, a nawet wizytówką regionu. Potrzeba jednak świadomości, zrozumienia i dobrej woli – nie uprzedzeń i bezrefleksyjnego protestu.